Dużo ostatnio pisze się o Amber Gold,
oj dużo. Bo dużo dzieje się wokół tego parabanku. W ostatnim
czasie grożono im grzywną za nieujawniane danych finansowych,
wpisano ich na listę ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego, a
tydzień temu, pod naciskiem opinii publicznej,Amber ujawnił swoje
wyniki finansowe i grozi autorom krytycznych publikacji sądem.
Dodatkowo ostatnio do oferty powróciła lokata 1-miesięczna,
oprocentowana na 10% brutto.
8 złotych, 33 grosze można zyskać w
miesiąc, za każde 1000zł wpłacone na lokatę w Amber Gold. Lokata nazywa się Lokata w Platynę Wyższy Zysk. Oprocentowanie na poziomie 10% jest nieosiągalne dla banków, które
ledwo zbliżają się do 8%, w najlepszych ofertach. Amber kusi
dodatkowo, obietnicą jeszcze większych zysków, gdy kurs złota
będzie wyjątkowo korzystny.
Co ciekawe, Amber Gold gwarantuje na
swojej stronie zwrot 100% zainwestowanego kapitału, plus odsetki,
nawet gdy kurs metalu będzie spadał. Perpetum mobile? Nie do końca,
gwarantem zwrotu jest specjalny Fundusz Poręczeniowy, który
gwarantuje zwrot do 250 tys złotych. W czym problem? Właścicielem
tego funduszu jest … Amber Gold. Czyli jedna spółka-córka
gwarantuje drugiej. Niezbyt przejrzyste i uczciwe rozwiązanie.
Zastanawia mnie, w jaki sposób ten
twór zarabia. Według danych opublikowanych przez Amber Gold, zysk
netto w poprzednim roku wyniósł ponad 53 mln złotych, a koszty
ponad 133 mln. Skąd taki zysk? Amber udziela pożyczek, muszą one
być wyżej oprocentowane, niż lokaty, by miały szanse zarabiać. Czy to wszystko? Nikt tego nie wie ...
Przecież ponoszą oni ogromne koszty,
ich reklamy są dosłownie wszędzie, Internet jest ich pełen, wynajmują
miejsca w najlepszych zakątkach miast – na wiosnę widziałem ich
reklamę na hotelu Cracovia w Krakowie, miała ze 100m długości. Ciągle otwierają
nowe oddziały, pensje dla pracowników, koszty wynajmu lokali w
centrach dużych miast. I to zarabia jeszcze kilkanaście procent
rocznie?
Wokół Amber Gold narosło wiele
kontrowersji:
- ostrzeżenie publiczne wydane przez Komisję Nadzoru Finansowego za wykonywanie czynności bankowych bez zezwolenia
- prezes Amber i spółek-córek skazany był w przeszłości za przywłaszczenie pieniędzy
- lokaty nie są objęte gwarancjami BFG
- gwarantem jest firma, która jest blisko powiązana z Amber Gold
Z drugiej strony wszystko to to tylko
obawy. Brak jest
poszkodowanych w tej sprawie, dlatego Amber broni się, i odpowiada strasząc sądem.
Wielu zarzuca Amber Gold bycie piramidą
finansową, która przestanie istnieć w momencie gdy liczba nowych
klientów spadnie do poziomu niewystarczającego na spłatę
zaciągniętych zobowiązań. Czy stanie się to w ciągu miesiąca?
Wątpliwe, a lokata miesięczna coraz bardziej mnie kusi...
Tylko ze KNF bez podstaw prawnych umieściła AG na liste ostrzeżeń ponadto zarzuca AG ze przyjmuje lokaty - pytanie - dlaczego KNF nie trzepia sie z Skoków albo Providenta też nie są BANKAMI - co do przywlaszczenia pieniędzy klientów wyrok był w zawieszeniu nieprawomocny a kase wszystką oddał tyl w temacie i dużo EMOCJI jagby to była gra na giełdzie
OdpowiedzUsuńGdzie są duże pieniądze zawsze będą emocje. Co do zwrotu pieniędzy to nie doczytałem, ale domyślam się że była to część wyroku. Nie zmienia to faktu że pieniądze zostały przywłaszczone.
UsuńJeśli więcej faktów przemawia za inwestycją w Amber Gold to tylko lepiej, bo oprocentowanie wygląda świetnie ;)
Co do inwestycji w Amber Gold to ryzyko jest takie same jak w obligacje korporacyjne a nawet mniejsze - spółka z obligacjami sie zwinie i potem pisz wezwanie do zapłaty .Natomiast AG uważam jest spółka bardziej znaną niż niejedna spółka emitująca obligacje - dlaczego ponieważ AG jest na celewniku KNF i medium i to ją mobilizuje żeby była wiarygodna a że sprawa oparła sie w sądzie to uważam za atut AG
OdpowiedzUsuńwyobrażmy sobie co by sie stało jak by AG wygrało sprawe to wielomiliardowe odszkodowania BANKi by nie mogły powczymać klientów w ucieczkę do AG ale Polak potrafi podkladać świnie i uważam tą sprawe za polityczną i działa tu niewidzialna ręka
Widzę tu pewną analogię do nagonki na Biedronkę za niewolnicze warunki pracy. W pewnym momencie skupiła się na nich uwaga opinii publicznej, a oni w sprytny sposób wykorzystali to do promocji własnej marki.
UsuńNagonka to jedno, ale zarabianie pieniędzy to poważniejsza sprawa i im mniej w tej sprawie domysłów i niedomówień, tym lepiej dla naszych oszczędności.
Tak se myśle dlaczego KNF umieściła AG bez podstaw prawnych na swej liście ostrzeżeń i jest taka nagonka medialna na AG ponieważ chcą żeby spółka straciła wiarygodność a pozatym płynnośc finansową i sama ogłośiła upadłość - czy to nie sposób jak kogoś załatwić
OdpowiedzUsuńUważam ze spółka Amber Gold która działa na rynku od ponad 3 lat i dynamicznie sie rozwija pod nadzorem KNF jest bardziej spółką publiczną niż niejedna spółka publiczna notowana na Catalyst z obligacjami – pytanie która jest bezpieczniejsza -? Własciciel spółki AG pan Plichta dzialalnośc swej spółki by tak nie rozwinął nie mając OCHRONY służb specjalnych naszych i zagranicznych – sam z żoną niedał by rady z instytucjami państwowymi takich jak prokuratura czy KNF która jest pod przykrywką jego działalności – a dlaczego -współce są brane duże pieniądze miedzynarodowych służb i to jest motyw jego tolerowanej działalności że nikt mu nie może podstkoczyć – tyle w temacie klient AG
OdpowiedzUsuńNo może teraz jakieś nowe komentarze-artykuł sponsorowany.
OdpowiedzUsuńTo zapraszam do sensownego komentowania. Nie usuwam żadnych komentarzy, nie ma moderacji.
Usuń"Czy stanie się to w ciągu miesiąca? Wątpliwe..." heheb a jednak nie takie watpliwe bo to sie stalo;p
OdpowiedzUsuńNo niestety, ale nie bez pomocy mediów i polityków
UsuńI wszystko jest już jasne...
OdpowiedzUsuńNo tak.. z czasem wysżło jakie było bezpieczeństwo. Szczerze jednak powiem że nie dziwię się wcale że tyle ludzi dało się nabrać na cały ten spektakl pt. Amber Gold. Firma miała doskonałe wsparcie marketingowe - pełne strony reklamy w gazetach, wielki billboard w samym centrum Gdańska, internet i szereg innych. To właśnie na to szły również pieniądze ich klientów, jakby ktoś się zastanawiał gdzie zostały umoczone. Ale ludzi to zachęcało..
OdpowiedzUsuń"Wielu zarzuca Amber Gold bycie piramidą finansową, która przestanie istnieć w momencie gdy liczba nowych klientów spadnie do poziomu niewystarczającego na spłatę zaciągniętych zobowiązań. Czy stanie się to w ciągu miesiąca? Wątpliwe, a lokata miesięczna coraz bardziej mnie kusi..."
OdpowiedzUsuńNo właśnie. Ludzi po prostu chcą wierzyć, że dobry "złoty interes" jest 100% legit. Grudzień 2017 - "nie, bitcoin to nie bańka", lipiec 2012 "nie, Amber Gold to nie piramida"...
Warto mieć to z tyłu głowy, kiedy będzie następy genialny biznes do zrobienia.
bardzo dobrze napisane
OdpowiedzUsuńUwielbiam czytac takie wpisy :)
OdpowiedzUsuńDoskonały wpis oby tak dalej!
OdpowiedzUsuńZainteresował mnie bardzo ten wpis! Nie zatrzymuj się i rób swoje.
OdpowiedzUsuńTen wpis dał mi do myślenia
OdpowiedzUsuńŚwietnie się czyta twoje wpisy
OdpowiedzUsuńŚwietnie napisane ! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKontrowersji na ten temat jest wiele tym bardziej kiedy w gre wchodzą nie małe pieniądze.
OdpowiedzUsuńTrochę minęło od dodania wpisy. Sytuacja też się trochę zmieniła z Amber Gold. Wydaje się że wpis zrobił się nieaktualny.
OdpowiedzUsuńOj pamiętam jak robiło się gorąco wokół AG, no ale nie ma się co dziwić, była to piramida finansowa pierwszej kategorii. Parabank pierwotnie mógł mieć dopisane do nazwy ryzyko w nawiasie. Interesujący wpis, nawet po czasie ciekawie się go czyta odświeżając wydarzenia.
OdpowiedzUsuńPamiętam sprawę AG, jak się potoczyło każdy zainteresowany wie, akurat trafiłem dziś na wpis przypadkiem i jakoś tak się przypomniało.
OdpowiedzUsuńOj to był dobry wałek... od razu przypominają mi się słowa syna Tuska :) Przecież taka wiedział że to wałek :D
OdpowiedzUsuńFajny blog, lubię tutaj wpadać !
OdpowiedzUsuńKarol
OdpowiedzUsuńStare czasy AMBERGOLD!
OdpowiedzUsuńpolecam Amber Gold, Donald
OdpowiedzUsuńOh ten nieszczęsny Amber Gold
OdpowiedzUsuńi gitara
OdpowiedzUsuńfajnie zrobione
OdpowiedzUsuńHistoria legenda, chyba każdy zna tę nazwę, nawet nie wiedząc o co chodziło w sprawie
OdpowiedzUsuńAmber Gold. Ciekawy wpis.
Pamiętam aferę, która się wokoło tego zrodziła. Współczuję wszystkim, którzy mieli przez to problemy.
OdpowiedzUsuńTemat Amber Gold przewija się nawet dziś mimo upływu lat. Współczuję ludziom, którzy na tym ucierpieli.
OdpowiedzUsuńelegancki wpis!!
OdpowiedzUsuńTen wpis jest bardzo ciekawy
OdpowiedzUsuń